Translate

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Szermierka na Złotym Kopcu, 2018.

Tydzień z szermierką Tai Chi na Złotym Kopcu, zleciał, jak z bicza trzasnął. Z mieczem pracowaliśmy tylko raz, natomiast cały czas, był praktycznie poświęcony pracy z szablą. Uczyliśmy się formy z szablą stylu Yang, jak również dużo pracowaliśmy ze strukturą przy pomocy partnera. Idea ćwiczeń z bronią, to przede wszystkim, pogłębienie pracy z trzynastoma podstawowymi formami, z którymi, każdy rozpoczynający naukę Tai Chi, ma do czynienia już na starcie. W naszej tradycji, nie mam mowy o pracy z bronią, bez wcześniejszego przygotowania i jest to raczej, domena osób zaawansowanych stażem i podejściem do praktyki. Daje, to minimalne gwarancje, że czas nie zostanie zmarnowany. W moim osobistym odczuciu, w tym tygodniu, o wiele więcej było ciekawych doświadczeń, choć może to, wynik miejsca w którym się praktykuje. Złoty Kopiec sprzyja spojrzeniu w głąb siebie, co jest dość oczywiste, przy ćwiczeniu z bronią. tutaj nie ma żartów, dobrze jest być zawsze skoncentrowanym na tu i teraz.
Chleb, upieczony na Kopcu, smakuje wyjątkowo.

















 


niedziela, 5 sierpnia 2018

Lato na Złotym Kopcu, pod Pragą.

Minął właśnie, pierwszy tydzień na Złotym Kopcu, pod Pragą. Bardzo dużo ciekawej pracy z Tai Chi, głównie ze strukturą i trzynastoma podstawowymi formami Tai Chi. Mnóstwo ciekawych doświadczeń i kameralna grupa. Nawet upały nie dały się tak we znaki, ponieważ doświadczenia super fajne. Od jutra zaczynamy drugi tydzień, ten będzie poświęcony, w większości szermierce Tai Chi.















piątek, 27 lipca 2018

Letni kurs Tai Chi, zakończony.

Już po raz kolejny, poprowadziłem letni kurs Tai Chi w parku. Była, to bardzo udana akcja. Pogoda dopisał wyśmienicie, nie obyło się jednak bez deszczu, krótka acz intensywnie. Zajmowaliśmy się podstawami Tai Chi Chuan i przeglądem całorocznej pracy. Udział wzięło, piętnaście osób, choć nie wszyscy byli na raz, niektórym udało się być tylko jeden raz. Podobnie, jak z Tuczna, teraz też i ja i ćwiczący byli usatysfakcjonowani. Następne zajęcia w Bydgoszczy dopiero we Wrześniu na salach.
Wszyscy byli pochłonięci ćwiczeniami, nie miał kto, robić zdjęć.


sobota, 21 lipca 2018

Tuczno 2018, koniec obozu letniego.

Otwarty obóz Tai Chi, w Tucznie 2018. Bardzo udane pięć dni. Pogoda pomimo trzech dni w deszczu bardzo dobra. Udział wzięło sześciu ćwiczących, i była to bardzo fajna zaangażowana grupa. Bardzo fajnie się pracowało, miłe wieczory w Tawernie pod rybą, mnóstwo smażonych, świeżych ryb z naszego jeziora, zapach mokrego lasu. Nie ma straconego czasu, jest to, co jest. Będziemy, tu znów za rok.
 Nocny księzyc

 Ćwiczenia w deszczu.



Kolesie z górki
Brak tylko Andrzeja
Rano, kawa z widokiem
Stół żegna. 

środa, 18 lipca 2018

Obóz otwarty w Tucznie 2018, nadal trwa.

Ćwiczymy wytrwale dalej, mała grupka wytrwałych praktyków. Poniedziałek był jeszcze słoneczny, jednak od wtorku pada, prawie bez przerwy, a my ćwiczymy. No, i cały czas jest ciepło, tak w duszy, jak w ciele. Wieczorem otwiera się swoje podwoje Tawerna pod Rybą.




niedziela, 15 lipca 2018

Ostatnie trzy dni, letniego obozu Tai Chi w Tucznie, 2018.

Przez ostatnie trzy dni, na letnim obozie Tai chi w Tucznie ćwiczyliśmy według tego samego schematu. Forma Ojca, Ziemia i fragment Człowieka, z różną koncentracją, centrum, oddech, rozwijanie świadomości. Dużo, też pracowaliśmy z partnerem, nad strukturą przede wszystkim, nad rozumieniem ruchu i nad coraz lepszą realizacją ćwiczeń Tao Yin w Formie Ojca ze stylu San Feng Tai Ki Kung.
Odbyła się też praktyka, poświęcona pamięci Ewy Iskrzyńskiej.
Pogoda do, końca obozu dopisała, wszystko przebiegło bez zakłóceń, spotkamy, się tu znów za rok.









































Pojawiła się kolejna para wojowników



 Na koniec spływanie z prądem.