Translate

poniedziałek, 10 sierpnia 2020

Złoty Kopiec, 2020.

Mogę napisać kilka rzeczy, o których była mowa na Złotym Kopcu. Jednakże, w tym roku, wszystko, co było do powiedzenia, na temat Tai Chi Chuan, spadło, na drugi plan. Przede wszystkim, sukces, że udało nam się spotkać z Tomaszem i wspólnie poćwiczyć. Nic nie było ważniejsze. Ten rok jest bardzo wyjątkowy, a jeszcze się nie skończył. Cieszę się z każdego spotkania  z przyjaciółmi, wspólnej praktyki i pracy, wspólnie spędzonych chwil, przy ognisku, posiłku, po prostu razem. To teraz jest najważniejsze, bo nigdy nie wiadomo, czy się powtórzy lub kiedy. Było pysznie.
Kilka fotografii z tegorocznego spotkania na Złotym Kopcu.













Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza