Translate

czwartek, 23 lipca 2026

Krzesło mistrza i czarny kot.

 W trakcie naszego obozu Tai Chi, nasz nauczyciel korzystał z bardzo ciekawego krzesła. Zrobił je mój kolega Piotrek Grypiński z Tuczna. Zostało wykonane z drewna modrzewiowego, bardzo starannie i ergonomicznie. Co prawda jego przeznaczeniem jest gra na jembie ale bardzo dobrze się na nim siedziało. W tej chwili jest też z nami mój syn Kamil, jego dziewczyna Marianna, kot Hawi i kotka Tajga. Razem z naszą Skarpetką mamy tutaj trzy koty. Skarpetka jest u siebie więc biega wolno, z Hawim nic nie wiadomo więc jest na smyczy, a Tajga w kojcu. Trochę pada, więc ćwiczymy kiedy się da pomiędzy deszczem. 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz