Ostatnia praktyka za nami. Wszystko udało się wyśmienicie. Deszcz i burza,, poczekały aż skończymy. Zaangażowanie ćwiczących dało mi dużo satysfakcji. Obóz Tai Chi zakończony ale Tai Chi na Cyplu w Tucznie nadal trwa. Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia, wcześniej, czy później, a już niedługo Tai Chi na Złotym Kopcu pod Pragą i Pchające dłonie w Pradze.
Tai Chi Chuan - Dziennik treningowy.
Translate
piątek, 17 lipca 2026
czwartek, 16 lipca 2026
Tai Chi na Cyplu.
Pracujemy dalej, spokojnie przechodzimy przez kolejne zasady Tai Chi. Uczenie jest najłatwiejsze, kiedy wszyscy uważają że temat jest ciekawy. Właśnie w ten sposób tutaj pracuję, staram się zaciekawić , tym czym jest Tai Chi Chuan. Pogoda jest wyśmienita.
wtorek, 14 lipca 2026
Tai Chi na Cyplu.
Główny obóz się zakończył, praktyka Tai Chi, trwa nadal. Kameralna grupa. Pracujemy z podstawami. Forma Ojca, Pa Tuan Chin, czyli Osiem Części Brokatu, praca z partnerem i 13 podstawowych form Tai Chi. Pogoda dopisuje.
sobota, 11 lipca 2026
Tai Chi Tuczno 2026, koniec obozu.
Sobota, ostatni dzień naszego letniego obozu w Tucznie. Było to bardzo udane spotkanie,zawsze chętnie tu wracamy. Pogoda nie ma znaczenia, ćwiczenie w doborowym towarzystwie. Kiedy byłem mały, oglądałem wszystkie filmy na jakie mogłem wejść do kina Pokój w Tucznie. Miałem wówczas wyobrażenie, że szkoła Kung Fu, to mistrz siedzący na krzesełku, a uczniowie ćwiczą pod jego okiem i jeszcze wiedzą, co mają robić. Właśnie doszliśmy do poziomu takiej szkoły Kung Fu, dużo pracujemy sami i z partnerem, mistrz Tomasz Nowakowski nas poprawia, obserwuje, daje wskazówki i inspiruje. Taki był nasz tegoroczny obóz w Tucznie na Cyplu. Wszyscy jesteśmy wdzięczni za ciężką pracę i zaangażowanie Tomasza, spotkamy się znów za rok.
piątek, 10 lipca 2026
Tai Chi Tuczno 2026.
Piątek. Poranne zajęcia bez zmian. Forma Ojca i 18 ćwiczeń Tai Chi Neikung z Tomaszem. Dalej praca z partnerem rozwijająca widzenie ruchu, głębokie czucie i indywidualne podejście do ćwiczeń. Głównie odbywało się to na pozycjach z formy Ojca i Matki ze stylu San Feng Tai Ki Kung. Na końcu ćwiczenie formy z szablą i aplikacje.
Zajęcia po południu, to już tradycyjnie praktyka w ciszy. Wspominamy tych których już nie ma. Ewe Iskrzynską, Andrzeja Jarczewskiego, Witka Thyma I wielu innych.
Wieczór zakończyliśmy wspólnym grillem i piękna pogodą.
czwartek, 9 lipca 2026
Tai Chi Tuczno 2026.
Czwartek. Nasza szkoła od lat nosi miano międzynarodowej. W tym roku, oprócz ćwiczących z wielu miast Polski, Czech, Słowacji, mieliśmy także gościa z Niemiec. Dawniej byli też ćwiczący z Austrii a nawet ze Szwecji. Zawsze się dogadujemy, język Tai Chi jest uniwersalny. Zasady które studiujemy w ruchu, także. Świetnie się ćwiczy w dobrym towarzystwie.
środa, 8 lipca 2026
Tai Chi Tuczno 2026.
Środa. Jedni wyjeżdżają inni przyjeżdżają. Już dawno nie było tylu ćwiczących na polance. W końcu przestało padać. Pomimo tego, że ćwiczymy dwa razy dziennie, to nie jestem zmęczony. Właśnie po to tu przyjeżdżamy, mamy inną perspektywę na swoje doświadczenie w praktyce Tai Chi i mnóstwo inspiracji na kolejny rok.
wtorek, 7 lipca 2026
Tai Chi Tuczno 2026.
Wtorek. Poranne zajęcia w całości odbyły się pod dachem. Kiedy pada deszcz nadrabiamy teorię. Do tego wykonujemy bardzo dużo ćwiczeń oddechowych, związanych z pracą mentalną i wizualizacją. Już w formie Ojca mamy wiele ćwiczeń usprawniających patrzenie I funkcjonowanie oczu. Patrzenie horyzontalne jest Tai Chi, w równowadze. Patrzenie w ziemię jest bardziej yin a w górę bardziej yang. Sposób w jaki patrzymy ma duży wpływ na pracę systemu nerwowego. Po południu udało nam się trochę poćwiczyć ale deszcz nam trochę skrócił zajęcia.
poniedziałek, 6 lipca 2026
Tai Chi Tuczno 2026.
Poniedziałek. Czasem słońce, czasem deszcz. Pracujemy dalej. Dużo pracy z oddechem. Rozpoczynamy od energetycznego masażu nosa kciukami. Kierujemy oddech do czterech bram. Na stopach punkty Yongchuan, na dłoniach Laokung. Bardzo drobne szczegóły w formie Matki.



















































