Translate

czwartek, 6 sierpnia 2026

Złoty Kopiec 2026.

 Praca z oddychaniem ma kluczowe znaczenie w pogłębieniu świadomości ciała. Dzięki oddechowi zaczynamy po prostu czuć i poprawiamy wszystkie swoje możliwości. Bardzo konkretnie pracujemy z mikrokosmicznym obiegiem Chi. Staramy się w ten sposób ćwiczyć, tak przy formach z pustymi rękoma, jak i przy formach z bronią, czy z partnerem. Nie jest to takie proste. 







środa, 5 sierpnia 2026

Złoty Kopiec 2026.

 Ten tydzień poświęcony jest głównie szermierce Tai Chi. Oznacza to, że praktyka z bronią, miecz czy szabla, podlega tym samym zasadom co forma z pustymi rękoma. Tak samo zwracamy uwagę na dobrą strukturę pozycji, mimo że broń jest dodatkowym obciążeniem. Podobnie jak przy Tuishou rozwijamy czucie, Ting Chin. Mamy dużo ciekawej pracy. 









 

wtorek, 4 sierpnia 2026

Złoty Kopiec 2026.

 Mistrz, uczeń, nauczyciel. Mistrzostwo osiąga się prze lata praktyki. Uczenie jest wyborem ale nigdy nie przestajemy być uczniami, co daje nam szansę na ciągły rozwój. W ten sposób określamy siebie na drodze praktyki życiowej. Takie jest też nasze podejście, po to spotykamy się co roku, na Złotym Kopcu czy w Tucznie na Cyplu. Kolejna różnica , to że na Cyplu częściej jest zimno i ćwiczy się dobrze, a na Kopcu częściej jest bardzo gorąco i ćwiczenia są bardziej wymagające. Upały mocno dają się we znaki. 





poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Tai Chi Chuan na Złotym Kopcu 2026.

 To już drugi tydzień, kiedy ćwiczenia Tai Chi Chuan z Tomaszem Nowakowskim odbywają się na Złotym Kopcu pod Pragą. Dla mnie pierwszy tydzień i jest on głównie poświęcony szermierce. Poza ćwiczeniem formy Ojca i 18 ćwiczeń Tai Chi Nei Kung. Pracujemy z partnerem na formie z szablą. Dodatkowa różnica pomiędzy ćwiczeniami na Cyplu a tutaj, to medytacja złotego łańcucha przed popołudniowym i zajęciami. No i grupa w tym roku jest bardziej kameralna. 

Ćwiczenie Tai Chi na Złotym Kopcu, to już 38 lat tradycji. 







 

niedziela, 2 sierpnia 2026

Świetliki, piraci i Złoty Kopiec.

 Już jestem na Złotym Kopcu. Tutaj jest bardzo ciepło. Dopiero na Cyplu byli piraci na tratwie, wieczorem pokazywały się świetliki, a wieczorem piękna pełnią księżyca. 






czwartek, 23 lipca 2026

Krzesło mistrza i czarny kot.

 W trakcie naszego obozu Tai Chi, nasz nauczyciel korzystał z bardzo ciekawego krzesła. Zrobił je mój kolega Piotrek Grypiński z Tuczna. Zostało wykonane z drewna modrzewiowego, bardzo starannie i ergonomicznie. Co prawda jego przeznaczeniem jest gra na jembie ale bardzo dobrze się na nim siedziało. W tej chwili jest też z nami mój syn Kamil, jego dziewczyna Marianna, kot Hawi i kotka Tajga. Razem z naszą Skarpetką mamy tutaj trzy koty. Skarpetka jest u siebie więc biega wolno, z Hawim nic nie wiadomo więc jest na smyczy, a Tajga w kojcu. Trochę pada, więc ćwiczymy kiedy się da pomiędzy deszczem. 






piątek, 17 lipca 2026

Tai Chi na Cyplu 2026.

 Ostatnia praktyka za nami. Wszystko udało się wyśmienicie. Deszcz i burza,, poczekały aż skończymy. Zaangażowanie ćwiczących dało mi dużo satysfakcji. Obóz Tai Chi zakończony ale Tai Chi na Cyplu w Tucznie nadal trwa. Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia, wcześniej, czy później, a już niedługo Tai Chi na Złotym Kopcu pod Pragą i Pchające dłonie w Pradze.








czwartek, 16 lipca 2026

Tai Chi na Cyplu.

 Pracujemy dalej, spokojnie przechodzimy przez kolejne zasady Tai Chi. Uczenie jest najłatwiejsze, kiedy wszyscy uważają że temat jest ciekawy. Właśnie w ten sposób tutaj pracuję, staram się zaciekawić , tym czym jest Tai Chi Chuan. Pogoda jest wyśmienita. 







wtorek, 14 lipca 2026

Tai Chi na Cyplu.

 Główny obóz się zakończył, praktyka Tai Chi, trwa nadal. Kameralna grupa. Pracujemy z podstawami. Forma Ojca, Pa Tuan Chin, czyli Osiem Części Brokatu, praca z partnerem i 13 podstawowych form Tai Chi. Pogoda dopisuje. 










sobota, 11 lipca 2026

Tai Chi Tuczno 2026, koniec obozu.

 Sobota, ostatni dzień naszego letniego obozu w Tucznie. Było to bardzo udane spotkanie,zawsze chętnie tu wracamy. Pogoda nie ma znaczenia, ćwiczenie w doborowym towarzystwie. Kiedy byłem mały, oglądałem wszystkie filmy na jakie mogłem wejść do kina Pokój w Tucznie. Miałem wówczas wyobrażenie, że szkoła Kung Fu, to mistrz siedzący na krzesełku, a uczniowie ćwiczą pod jego okiem i jeszcze wiedzą, co mają robić. Właśnie doszliśmy do poziomu takiej szkoły Kung Fu, dużo pracujemy sami i z partnerem, mistrz Tomasz Nowakowski nas poprawia, obserwuje, daje wskazówki i inspiruje. Taki był nasz tegoroczny obóz w Tucznie na Cyplu. Wszyscy jesteśmy wdzięczni za ciężką pracę i zaangażowanie Tomasza, spotkamy się znów za rok.